Są wesela, które pamięta się głównie przez muzykę. Są też takie, które zostają w głowie dzięki ludziom i atmosferze. To polskie wesele w Leeds miało absolutnie wszystko – świetnych gości, ogrom energii, nowoczesną muzykę i parkiet pełen totalnie nieprzewidywalnych momentów.

To polskie wesele w Angli odbywało się w Sky Emerald Banqueting Suite w Morley pod Leeds. Było to jedno z tych wesel, gdzie bardzo szybko było wiadomo, że goście przyszli przede wszystkim dobrze się bawić i korzystać z wieczoru na parkiecie.

Muzycznie wesele miało bardzo nowoczesny charakter. Sporo było klubowych brzmień, latino house, remixów i nowoczesnej muzyki tanecznej, ale oczywiście nie zabrakło też polskich hitów weselnych. Takie utwory jak „Prawy do lewego” ponownie pokazały, że mimo upływu lat nadal świetnie działają na parkiecie i błyskawicznie angażują gości.

Jednym z najpiękniejszych momentów wieczoru były podziękowania dla mam. Wśród dobrej zabawy pojawiła się chwila wzruszenia i rodzinnego ciepła, która świetnie dopełniła klimat całej uroczystości.

Najbardziej zapamiętam jednak energię młodszej części gości podczas zabaw i tańców. W pewnym momencie zwykłe weselne figury zaczęły przypominać wręcz mały pokaz akrobatyczny. Były podnoszenia, nietypowe układy i sporo kreatywności, której raczej nie widuje się na typowych weselach. Wszystko oczywiście z dużym dystansem i humorem, co tylko dodatkowo rozkręcało atmosferę na sali.

Ale to, co najbardziej zapamiętam z tego wesela, wydarzyło się później na parkiecie. I tutaj słowo „akrobatyczne” naprawdę nie jest przesadą.

Goście – szczególnie młodsza część wesela – potrafili tworzyć podczas zabaw i tańców figury, których raczej nie spotyka się na typowej imprezie weselnej. Były podnoszenia, wyginanie, spontaniczne układy i pozycje przypominające momentami bardziej pokaz gimnastyczny niż zwykłą zabawę weselną. Wszystko oczywiście w świetnej atmosferze, z ogromnym dystansem i śmiechem.

To właśnie lubię najbardziej w prowadzeniu wesel – kiedy ludzie naprawdę się otwierają, czują swobodnie i po prostu dobrze się razem bawią. Wtedy parkiet zaczyna żyć własnym życiem, a DJ może tylko podkręcać tę energię odpowiednio dobraną muzyką.

Leeds kolejny raz pokazało ogromną energię polskich wesel w UK i bardzo dziękuję za zaufanie oraz fantastyczną atmosferę przez cały wieczór.

DJ Miłosz – Polski DJ na wesele w Leeds
Nowoczesne polskie wesela, muzyka klubowa, latino, polskie hity i imprezy z charakterem.